<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Światłoczuły mistrz. Pierwsze warsztaty aktu w studiu pod okiem Fetisha w Złodziejewie za nami	</title>
	<atom:link href="https://warsztatywzlodziejewie.pl/nasze-wspomnienia/niezapominajki/swiatloczuly-mistrz-pierwsze-warsztaty-aktu-w-studiu-pod-okiem-fetisha-w-zlodziejewie-za-nami/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://warsztatywzlodziejewie.pl/nasze-wspomnienia/niezapominajki/swiatloczuly-mistrz-pierwsze-warsztaty-aktu-w-studiu-pod-okiem-fetisha-w-zlodziejewie-za-nami/</link>
	<description>Warsztaty Fotografii Artystycznej :: Wiele dróg - Jedna pasja, - warsztaty fotograficzne, kurs fotografii, akt, portret, Pałac Jasminum, Zalesie, Szubin, Złodziejewo.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 23 Oct 2019 06:23:13 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.0.11</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Phoenix		</title>
		<link>https://warsztatywzlodziejewie.pl/nasze-wspomnienia/niezapominajki/swiatloczuly-mistrz-pierwsze-warsztaty-aktu-w-studiu-pod-okiem-fetisha-w-zlodziejewie-za-nami/#comment-116</link>

		<dc:creator><![CDATA[Phoenix]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Feb 2011 21:19:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.warsztatywzlodziejewie.pl/?p=1022#comment-116</guid>

					<description><![CDATA[Całkiem ciekawe te Wasze warsztaty :) Olutka jak zwykle przecudowna, jakkolwiek bym ją często widywał i tak zadziwi zmianą (wszak w końcu kobieta zmienną jest :)  studio jest bardzo trudnym zadaniem, ale naprawdę widać , że daliście radę :)...pozdrowienia dla całej ekipy
Phoenix]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Całkiem ciekawe te Wasze warsztaty 🙂 Olutka jak zwykle przecudowna, jakkolwiek bym ją często widywał i tak zadziwi zmianą (wszak w końcu kobieta zmienną jest 🙂  studio jest bardzo trudnym zadaniem, ale naprawdę widać , że daliście radę :)&#8230;pozdrowienia dla całej ekipy<br />
Phoenix</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Marcelina		</title>
		<link>https://warsztatywzlodziejewie.pl/nasze-wspomnienia/niezapominajki/swiatloczuly-mistrz-pierwsze-warsztaty-aktu-w-studiu-pod-okiem-fetisha-w-zlodziejewie-za-nami/#comment-115</link>

		<dc:creator><![CDATA[Marcelina]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Feb 2011 23:47:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.warsztatywzlodziejewie.pl/?p=1022#comment-115</guid>

					<description><![CDATA[Danny, ja już teraz Ciebie też :D ;) do zobaczenia!!!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Danny, ja już teraz Ciebie też 😀 😉 do zobaczenia!!!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Danny		</title>
		<link>https://warsztatywzlodziejewie.pl/nasze-wspomnienia/niezapominajki/swiatloczuly-mistrz-pierwsze-warsztaty-aktu-w-studiu-pod-okiem-fetisha-w-zlodziejewie-za-nami/#comment-114</link>

		<dc:creator><![CDATA[Danny]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Feb 2011 19:57:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.warsztatywzlodziejewie.pl/?p=1022#comment-114</guid>

					<description><![CDATA[Naga, leżę przed nim wyciągnięta na szezlongu. Światło żarówek rzuca migoczące cienie na twarz, na oczy, które płoną z pożądania. Leżenie bez ruchu przychodzi mi z łatwością. Obserwuję Mistrza, podczas gdy na jego oczach powstaję na nowo, włókno za włóknem, wciśnięcie migawki  za wciśnięciem…

Smak pierwszych zdjęć wyostrza jedynie apetyt … Zazdroszczę,  że tym razem nie  byłem… że nie napisałem petycji w sprawie czarnej herbaty…

Pozdrawiam Złodziejów i mam Was w sercu.

Danny]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Naga, leżę przed nim wyciągnięta na szezlongu. Światło żarówek rzuca migoczące cienie na twarz, na oczy, które płoną z pożądania. Leżenie bez ruchu przychodzi mi z łatwością. Obserwuję Mistrza, podczas gdy na jego oczach powstaję na nowo, włókno za włóknem, wciśnięcie migawki  za wciśnięciem…</p>
<p>Smak pierwszych zdjęć wyostrza jedynie apetyt … Zazdroszczę,  że tym razem nie  byłem… że nie napisałem petycji w sprawie czarnej herbaty…</p>
<p>Pozdrawiam Złodziejów i mam Was w sercu.</p>
<p>Danny</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
